PORTUGALIA 2020

Portugalia w czasie pandemii opustoszała. Weekend w Lizbonie przypominał weekend na wsi u babci. Nieliczni turyści i mieszkańcy spacerowali po uśpionym mieście. Setki zamkniętych lokali. Muzea pootwierany, ale w reżimie sanitarnym. Wszędzie pilnowano, aby każdy miał założoną maseczkę…

Lizbona we wrześniu 2020 roku nie przypominała mi żadnego z wcześniej odwiedzonych miast, ale do porównania nie brałam architektury, zabytków czy mieszkańców. Pod uwagę wzięłam ulice –  wyludnione, sklepiki- ciche, skwery – spokojne i place – uśpione. W słoneczną i ciepłą niedzielę w stolicy Portugalii turystów było jak na lekarstwo. Marzenie każdego turysty, tragedia dla lokalnych miejsc utrzymujących się wyłącznie z turystyki. Tak wygląda pandemia.

Przyleciałam o północy do Lizbony, ciepłej i parnej.

Dodaj komentarz